Religią panującą w PO jest piłka nożna. Co tydzień gram z moimi przyjaciółmi w piłkę w Gdańsku, a w czasie obrad Sejmu kopiemy piłkę także z posłami PO w Warszawie.

Poza piłką uwielbiam także windsurfing - w Sopocie to niemalże obowiązkowy sport, a jeśli starcza czasu to wyrywam się na siłownię i cardio.

Podziel się...